Częstochowa 2005

Sprawozdanie z Jesiennej sesji Diecezjalnych Duszpasterzy Rodzin
 i Diecezjalnych Doradców Życia Rodzinnego
Częstochowa 23-25 wrzesień 2005


Dziękujemy wszystkim, którzy uczestniczyli w tegorocznej Pielgrzymce Rodzin na Jasnej Górze. Jak co roku pielgrzymkę rodzin poprzedził zjazd Diecezjalnych Duszpasterzy i Doradców Życia Rodzinnego. Tegoroczna tematyka skupiała się wokół młodzieży, a dokładnie jej potrzeb religijnych, rozwoju zainteresowań i powołania. Zaproszeni prelegenci próbowali zdiagnozować dzisiejszą młodzież w oparciu o własne doświadczenia w pracy z młodzieżą, oraz przedstawić sposoby dotarcia do młodego człowieka. Jedną z najciekawszych propozycji była uwaga ks. Rabija – Misjonarza Św. Rodziny, który grzmiąc z mównicy zapytał gdzie są proboszczowie i księża, którzy kiedyś potrafili gromadzić wokół siebie młodych ludzi, zapewniali im nie tylko warunki materialne w formie pomieszczenia na spotkania, ale przede wszystkim swoim bezpośrednim przykładem i postawą świadczyli o Jezusie Chrystusie, byli pomocą dla czasem zdesperowanego młodego pokolenia, które i dziś przeżywa te same problemy uczuciowe, duchowe, czy nawet materialne. Jeśli dzisiejsza rodzina przeżywa kryzys w prawidłowym wychowaniu swoich dzieci to nie można doprowadzić do sytuacji kiedy to następne pokolenia ze strachem będą podejmowały rodzicielskie obowiązki. Dlatego też jedynym wyjściem jest przyciągniecie młodych ludzi do grup, czy to parafialnych, czy zorganizowanych przez świeckie instytucje, by tam pomagać im w odnalezieniu własnego „ja”.

 

Kolejny mocny akcent to słowa Romana Strusa założyciela Ligii Małżeństwo Małżeństwu nawiązujące do słów Jana Pawła II „Musicie od siebie wymagać nawet gdyby inni od Was nie wymagali”. Słowa te były kierowane do młodzieży, ale dziś trzeba ludziom dorosłym przypominać ten cytat. Jeżeli świat dorosłych będzie budowany na piachu, jeśli wiara i miłość opuści nadzieję, to młode pokolenie pozbawione właściwych autorytetów będzie naśladowało ludzi kreujących przeróżne mody i style życia, zapewniające krótkotrwałą przyjemność i długotrwałą depresję. Nie możesz wymagać od młodzieży tego, czego sam nie jesteś w stanie zrobić.

Kolejny temat przedstawiony przez panią Elżbietę Ryszkę, to: „Jak wychowywać do czystości?”. Porównanie czystości młodego człowieka zarówno w stanie wolnym jak i narzeczeńskim do modnych haseł ekologicznych – czysta woda, czyste powietrze, czyste środowisko. Czystość jako pojęcie szerokie nie tylko dotyczące współżycia, ale obejmujące trzy wymiary człowieka: ciało, duszę i psychikę. Czystość jako cnota i największa wartość dla młodego człowieka, skarb chowany dla przyszłego współmałżonka. Wszyscy podejmujący dyskusje zgodnie stwierdzili iż zatracone zostały granice społeczno – kulturalne, postępuje degradacja wartości moralnych i etycznych, gdzie autorytetami młodego człowieka stają się wirtualne i negatywne postaci, brakuje animatorów grup młodzieżowych, środków materialnych wspierających inicjatywy młodych ludzi, a co najważniejsze powiększają się deficyty miłości w rodzinach. Brak czasu na rozmowę i kontakt z dzieckiem usprawiedliwiany pracą zawodową pozostawia osamotnionego młodego człowieka w otaczającym go świecie. Chcąc przebić się, zaimponować naśladuje tych, którzy przemocą i krzykiem czynią sobie świat poddanym. Wzrastająca agresja młodego człowieka jest odpowiedzią na jego bezradność bycia normalnym człowiekiem. Jeśli demonstrowanie swoich problemów za pomocą fryzury, ubioru, czy zachowania nie odnosi skutku, sięga po coraz to mocniejsze środki: narkotyki, alkohol, kradzieże, pobicia, zabójstwa.

Podczas pielgrzymki rodzin można było usłyszeć wiele prawd wypowiedzianych bez żadnego zawahania, czy owijania w bawełnę. Poruszony został problem nurtów zła napływających z zachodu, popularyzacji antykoncepcji, czy postawy konsumpcyjnej. Młodzież dobra, ale zagubiona, pozostawiona sobie samej bez ideałów i wzorców godnych naśladowania. Młodzież twórcza, ale zbuntowana przeciw tworzeniu na wzór skłóconego świata dorosłych. Młodzież myśląca, ale kuszona kolorem i obrazem, słowem „mieć to móc” i „rób co chcesz jesteś wolnym człowiekiem”. Jak co roku wśród pielgrzymów można było zauważyć poranione twarze rodziców modlących się za swoje dzieci, mężów i żony proszących o nawrócenie dla swojego współmałżonka, dzieci proszących o pokój w swoich rodzinach.

W galerii można zobaczyć kilka zdjęć kilknij

Do góry