Narzeczeni
| Przygotowanie |
| Katechezy przedślubne |
| Poradnie Życia Rodzinnego |
| Weekend dla narzeczonych |
| Rekolekcje dla narzeczonych |
| Narzeczeni pytają |
| Przygotowanie za granicą |
Rodzina
| Rekolekcje |
| Młodzież |
| Planowanie rodziny |
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 17 gościVideo
Kalendarz Wydarzeń
Logowanie
Licznik odwiedzin






strona powstała w czerwcu 2008r.
| Opinie o weekendach |
|
|
|
|
Zwróciliśmy się z prośbą do uczestników Weekendowych Przygotowań do Małżeństwa o opinię zaproponowanej formy. Poniżej prezentujemy ich treść:
Nie mieliśmy z Bastkiem potrzeby tworzenia długiej listy krytyk, bo nam się podobało. Oczywiście trochę pomarudziliśmy - Bastek, bo on marudzi z natury, ja - bo dla mnie kwestie dopasowania w małżeństwie i doboru partnera to poniekąd moja profesja. Natomiast - mimo że Bastek też powiedział, że niektóre problemy były banalne i przez nas już w pewien sposób przerabiane - to ja się jednak cieszyłam, że pewne fakty Sebek może też usłyszeć od kogoś innego niż tylko gdy ja mu marudziłam. To, że przygotowanie nie odbyło się w jednym ciągu (z noclegami) miało więcej plusów niż minusów. Minus był w zasadzie jeden - nie było wieczornej konferencji księdza i możliwości spowiedzi. Plusów była masa. Taniej, to raz, można było zobaczyć cudowny ćwierćfinał w wykonaniu Czechów, mogłam w sobotę umyć schody, bo to była moja kolej :)) i to nie było tak, że wskoczyliśmy w życie i zaprzepaściliśmy czas , który był dany naszemu związkowi. W aucie i w domu mogliśmy jeszcze dużo pogadać... Ja jestem bardzo zadowolona z NPR, bo nareszcie wiem, jak się te szyjkę bada i jeszcze parę innych wątpliwości mi rozwiało :)). Sebek najbardziej był zadowolony z księdza, z czego ja jestem bardzo szczęśliwa, bo on jest uprzedzony do wielebnych. Powiedział, ze facet konkretny, wie co mówi i mogłoby go być więcej. W każdym razie dzięki za sensowne przygotowanie; stale się doskonalcie w tym, co robicie a będzie coraz lepiej! Jestem przekonana, że gdybyśmy robili nauki w parafii, to byłby to ostatni raz, kiedy namówiłabym Sebę na cokolwiek organizowanego przez kościół. Pozdrawiamy was serdecznie! Do kiedyś! Sabina
“Myślę, że te nauki dały mi odpowiedzi, których w pewien sposób zawsze poszukiwałam. Nauczyły stosować metodę NPR. Myślę, że te nauki pomogą nam dokonać pewnych zmian w naszym życiu.”
“Podobały nam się:
“Co nam to dało? Co się podobało?
Dziękujemy!” |





